Większość osób regularnie pijących wino miała to uczucie: naprawdę dobre kieliszek, do którego nie można wrócić, bo nie zanotowało się producenta, rocznika ani nawet kontekstu, w którym się go piło. Zdjęcie etykiety telefonem trochę pomaga, ale nie przywraca smaku, temperatury ani tego, dlaczego tak dobrze pasowało do tego, co się jadło.
To jest dziennik wina Moleskine: 400 stron podzielonych na sześć sekcji z zakładkami według typu wina: musujące, białe, różowe, czerwone, wzmocnione i słodkie, plus alkohole mocne. Każde wino otrzymuje pełną stronę z miejscem na rejon winiarski, odmiany winogron, rocznik, wygląd i profil smakowy, pasujące dania i osobiste notatki. Strony referencyjne dotyczące temperatur serwowania i typów kieliszków są dołączone dla tych, którzy chcą mieć wszystko zebrane w jednym miejscu.
Oprawa twarda, zaokrąglone narożniki, elastyczne zamknięcie i dwie wstążkowe zakładki. Papier bez kwasowy, w kolorze kości słoniowej, 70 g/m². Dostarczany w tematycznym pudełku prezentowym.