Słowo shawarma pochodzi od tureckiego cevirme, oznaczającego obrót: mięso jest marynowane, układane warstwami i powoli obracane ku ciepłu, aż krawędzie staną się chrupiące, a środek miękki. To technika o średniowiecznych korzeniach i profil smakowy niosący ocean tradycji. Ta mieszanka została opracowana we współpracy z Samirem Kershem i odzwierciedla prawdziwą złożoność tradycji shawarmy. Stworzenie tego arcydzieła wymagało składników z siedmiu krajów.
W słoiku znajdują się: pul biber, chili guajillo, sumak, zielony kardamon, kminek, nasiona kopru włoskiego, goraka, kwiat muszkatołowy, sól, oregano, imbir, czarny pieprz, kozieradka, nasiona kolendry, cynamon, liście curry, ziele angielskie, goździki, czosnek i cebula. Każdy składnik został wybrany, by wnieść określoną warstwę: sumak dodaje kwasowości, goraka wnosi głębię i owocową cierpkość, kardamon unosi całość.
Marynuj jagnięcinę, kurczaka lub duże pieczarki portobello w mieszance z jogurtem, oliwą z oliwek i czosnkiem przez co najmniej cztery godziny, najlepiej przez całą noc. Smaż na żeliwnej patelni na dużym ogniu lub piecz w piekarniku, aż krawędzie się skarmelizują. Podawaj z chlebem pita, tabbouleh, hummusem i marynowaną cebulą.