Bouchon Bakery ukazała się w 2012 roku i figuruje jako książka piekarnicza Thomasa Kellera, ale stojące za nią rzemiosło jest w zasadzie dziełem Sébastiena Rouxela. Był głównym cukiernikiem całej grupy restauracyjnej Kellera i to jego praca stanowi podstawę zawartych tu receptur.
Książka słynie z precyzji. Wszystko podano w gramach, przy pieczywie stosowane są procenty piekarskie, a receptury zapisano tak, jak wyglądałyby w profesjonalnej kuchni, z czasami, temperaturami i etapami odpoczynku, których nie da się skrócić. Nie ma tu dróg na skróty i właśnie o to chodzi. Z dobrą wagą i dużą cierpliwością można osiągnąć poziom, do którego zwykła książka o pieczeniu nie doprowadzi.
Zakres obejmuje ciastka, scones, brioche, viennoiserie, pieczywo, tarty, torty i wyroby cukiernicze. Jest też rozdział, którego po Kellerze nikt się nie spodziewa, czyli amerykańskie przemysłowe słodycze odtworzone od podstaw. Oreo, Ho Ho i Nutter Butter potraktowano z dokładnie taką samą powagą jak macaron. To zaskakująco zabawny element książki, która poza tym jest bardzo rygorystyczna.
Książka znajduje się gdzieś pomiędzy domowym pieczeniem a profesjonalnym cukiernictwem. Dla zawodowca sprawdzi się jako materiał roboczy, a dla ambitnego domowego piekarza jest krokiem na wyższy poziom, który rzeczywiście można wykonać, co w przypadku książek napisanych na tym poziomie zdarza się rzadko.
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 399
Język: Angielski
Pierwsze wydanie: 2012