Noma w Kopenhadze pięciokrotnie została uznana za najlepszą restaurację na świecie i serwuje wyłącznie dania zawierające przynajmniej jeden fermentowany składnik. Laboratorium fermentacyjne mieściło się w kontenerach transportowych obok restauracji.
Książkę napisali wspólnie René Redzepi i David Zilber, który kierował tym laboratorium. Została pomyślana jako podręcznik metod, a nie zbiór przepisów.
Treść podąża za poszczególnymi procesami. Fermentacja mlekowa owoców i warzyw, kombucha, ocet, koji, miso, shoyu, garum i czarne owoce. Są tu również ich własne pomysły, takie jak peaso, czyli miso z żółtego grochu zamiast soi, oraz cała gama garum, sosu rybnego wywodzącego się z czasów wczesnego Cesarstwa Rzymskiego, który w Nomie robi się właściwie ze wszystkiego oprócz ryb. Dla ambitnych znalazł się nawet przepis na fermentowany kaczy puch (brzmi pysznie!).
Każdy proces opisano z podaniem czasu, temperatury, zdjęciami pokazującymi, jak wszystko powinno wyglądać na kolejnych etapach, oraz wskazówkami, co zrobić, gdy wygląda inaczej. Właśnie ta precyzja sprawia, że procesy rzeczywiście można powtórzyć w domu.
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 456
Język: Angielski
Pierwsze wydanie: 2018
Wybór The Kitchen Lab
The Noma Guide to Fermentation zmienił technikę, która wcześniej należała do zawodowej wiedzy kucharzy, w coś, co każdy może powtórzyć w domu. Niewiele książek równie szybko zmieniło to, co ludzie rzeczywiście robią we własnych kuchniach. Nie wymaga od ciebie niczego poza czasem i półką, na której nikt nie będzie ruszał słoików. No dobrze, w niektórych przypadkach także kompletnie szalonych składników. Niezwykłe jest to, że restauracja kalibru Nomy oddaje dokładnie to, co sprawia, że jej jedzenie jest tym, czym jest, i robi to bez zatajania czegokolwiek. Większość książek restauracyjnych pokazuje gotowy talerz. Ta daje ci wszystko, czego potrzebujesz, żeby do niego dojść, i ufa, że sobie poradzisz.